Szkoła Podstawowa nr 28 z Oddziałami Integracyjnymi

im. Synów Pułku Ziemi Lubelskiej w Lublinie

Ważne informacje

Wycieczka w Góry Świetokrzyskie 5B

shadow

Wyjechaliśmy  spod szkoły o godzinie 7:00. Choć droga była długa,  w autokarze wcale nam się nie nudziło. Pierwszym miejscem, do którego pojechaliśmy były Krzemionki Opatowskie, gdzie zwiedzaliśmy pradawne kopalnie ludzi pierwotnych. Przewodnik opowiadał, że niektóre z nich mają nawet 12 m głębokości. Neandertalczycy schodzili do nich po prymitywnych drabinach z pni drzew lub po linach. Następnie pojechaliśmy do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Wchodziliśmy na Łysą Górę, na której znajdował się klasztor. Mogliśmy pocałować relikwię Krzyża Świętego.  Później zwiedzaliśmy muzeum przyrodnicze. Uczniowie czwartej klasy kupili sobie „diabełki. Po całym dniu pojechaliśmy na obiadokolację. Po zjedzeniu mogliśmy pójść rozpakować nasze ciężkie walizki. Po skończeniu tej czynności poszliśmy do recepcji po pościel. Łazienki mieliśmy na korytarzu. Kiedy zapadł już wieczór, prawie cała nasza klasa zebrała się w jednym pokoju, żeby porozmawiać i pograć w karty. Kacper potkną się o próg i go zgiął tak, że wypadła jedna śruba. Drugiego dnia naszej wycieczki wstaliśmy wcześnie rano i po śniadaniu wyjechaliśmy  z ośrodka. Najpierw podeszliśmy pod ruiny zamku w Chęcinach. Pan przewodnik opowiadał nam, że według legendy pod zamkiem ciągnie się wiele tajemnych korytarzy. Potem pojechaliśmy do Jaskini Raj. Nasza wycieczka podzieliła się na cztery grupy, ponieważ nie mogliśmy wejść tam wszyscy razem. Nasza klasa wchodziła jako ostatnia i mieliśmy dużo czasu na kupienie pamiątek. Jaskinia wywarła na nas wielkie wrażenie. Zaobserwowaliśmy w niej wiele form krasowych takich jak stalagmity, stalaktyty i stalagnaty.  Widzieliśmy też misy krasowe, draperie i perły jaskiniowe. Niektóre stalagmity i stalaktyty przypominały swoim wyglądem róże przedmioty i postacie. Po zwiedzaniu jaskini wchodziliśmy na wzgórze Karczówka, na którym znajduje się klasztor benedyktynów. Po zwiedzaniu mieliśmy czas wolny na zboczach wzgórza. Siedzieliśmy na ławkach i rozmawialiśmy. Potem pojechaliśmy do Kielc, gdzie zjedliśmy obiad i zwiedzaliśmy kamieniołom. Ostatnim przystankiem naszej wycieczki były ruiny zamku Krzyżtopór w Ujeździe. Po krótkim zapoznaniu się z historią zamku mogliśmy pozwiedzać go samodzielnie. Chodziliśmy grupkami i staraliśmy się trzymać wyznaczonych szlaków, ale niestety i tak się zgubiliśmy. Na szczęście szybko odnaleźliśmy wyjście. Cała wycieczka bardzo nam się podobała i zadowoleni wróciliśmy do Lublina.

Aleksandra Pszczoła i Kajetan Kozak -5b
wychowawczyni pani Małgorzta Konarzewska